Jaki Roller kupić? – jak wybrać odpowiedni dla siebie?

27-07-2018

 

Zastanawiasz się jaki roller kupić? A wiesz jakie masz do wyboru i co musisz wziąć pod uwagę?

Zasadniczo można wyróżnić dwa typy rollerów:

  • roller gładki,
  • roller z wypustkami,

Jednakże musisz wziąć pod uwagę również inne aspekty, takie jak:

  • twardość rollera,
  • jego długość,
  • i to czy na pewno potrzebujesz roller’a? Może duo ball, albo zwykła piłeczka do masażu będzie bardziej odpowiednia?

Wybór powinien być dostosowany do Ciebie, bo w przeciwnym wypadku możesz się szybko zniechęcić do automasażu.

Czytaj dalej, a dowiesz się jaki roller kupić, aby był dla Ciebie i dla Twoich celów jak najbardziej odpowiedni.

 

Będą tu poruszone poniższe zagadnienia: 

Roller z wypustkami, czy bez?

Jak twardy wałek do masażu wybrać?

Czy rozmiar roller'a ma znaczenie?

Roller, duo ball, a może piłka do masażu?

SKOMPONUJ ODPOWIEDNI DLA SIEBIE ZESTAW DO MASAŻU TYLKO W TRZECH KROKACH.

 

 

Jaki roller kupić? Roller z wypustkami, czy bez?

Na zdjęciach poniżej możesz zauważyć zasadniczą różnicę pomiędzy takimi rollerami. Nie wiem czemu, ale osoby, które chcą nabyć roller i mimo to nie szukają odpowiedzi na pytanie: Jaki wałek do masażu wybrać, często rzucają się na te z wypustkami. Być może bardziej przyciągają wzrok i wydają się bardziej interesujące. Jest ich też nieco więcej na rynku.

Roller z wypustkami, czy bez

Odpowiedz sobie na proste pytanie. To bardzo ważne.

 

Czy jestem osobą początkującą w rolowaniu?

 

Ten artykuł skupia się na osobach początkujących.

A więc, jeżeli odpowiedź jest twierdząca, to póki co nie patrz na rollery z wypustkami.

 

Dlaczego?

 

Zazwyczaj są one bardzo „agresywne”. Rollowanie wałkiem z wypustkami będzie dla Ciebie zbyt bolesne, przez co możesz się nie tylko szybko zniechęcić, ale także odnieść skutki przeciwne do zamierzonych. Nie rozluźnisz się, a będziesz jeszcze bardziej spięty.

 

Z czego to wynika?

 

Wypustki trafiają głębiej i mocniej w Twoje mięśnie i tzw. punkty spustowe. Punkt spustowy to nic innego, jak taki węzeł na naszej powięzi mięśniowej, zlepione ze sobą włókna.

 

Teraz wyobraź sobie, że masz przykurcz mięśnia łydki. Boli Cię. Siadasz więc na podłodze, kładziesz taki roller pod nogą:

Jaki roller kupić

I przykładając ciężar swojego ciała zaczynasz rolować ten przykurcz, a wypustki boleśnie wbijają się w mięsień. Dla osoby początkującej, dla mięśni nie przyzwyczajonych do takich zabiegów i permanentnie spiętych jest to zbyt bolesne.

 

Roller z wypustkami, czy bez?

Odpowiedź więc jest prosta. Zaczynasz swoją przygodę z rolowaniem, to weź roller gładki, bez wypustek :). Być może z czasem poczujesz, że roller gładki już nie spełnia Twoich oczekiwań i przejdziesz na roller z wypustkami, najpierw z mniejszymi, potem z bardziej wypukłymi.

 

Zobacz rollery w 32m2Treningu

 

Jak twardy wałek do masażu wybrać?

Często producenci, choć nie zawsze, określają twardość danego rollera. Na przykład marka TIGUAR robi to przez napisanie:

  • M –medium
  • H-hard

Natomiast HMS określa twardość poprzez skalę Shore’a. I tu twardość 50 w skali Shore’a (np wałek taki jak ten TUTAJ), możemy potraktować właśnie jak takie mocne M- medium. Ta twardość jest dobra dla osób początkujących, jak i również wprawionych.

Jeżeli jesteś osobą szczupła i drobną z mocnymi przykurczami, to na początek poszukaj czegoś nieco poniżej 50 punktów w skali Shore’a. Możesz spróbować na przykład z TYM TUTAJ.

 

Parę wskazówek, jak najłatwiej dobrać odpowiednio twardy roller?

 

  • Jeżeli podczas prób rollowania nic nie czujesz, to znaczy że wałek jest za miękki.
  • Jeżeli wałek ugina się pod Tobą i mógłby posłużyć za dobrą poduszkę, to również jest za miękki.
  • Jeżeli rolowanie boli Cię, tak, że się cały tylko bardziej spinasz zamiast rozluźnić, to oznacza, że jest za twardy,
  • Jeżeli rolowanie Cie boli, ale czujesz jak po przytrzymaniu rollera pod szczególnie bolesnym punktem skurcz puszcza i po kolejnym przejechaniu wałkiem ból jest mniejszy, to znaczy, że na ten moment ten wałek będzie odpowiedni :)
  • Jeżeli po rolowaniu wstajesz i czujesz się lepiej, ból zniknął, lub jest mniejszy to znaczy, że wałek jest ok.

Najlepiej wypróbować parę rożnych rollerów (choćby na pobliskiej siłowni). Może się okazać, że będąc osobą wyższą, dobrze zbudowaną i po prostu większą, to twardszy roller będzie ok nawet na początek. Natomiast jeżeli jesteś osobą drobną, to może będziesz wolał/-a miękki wałek.

 

Jaki Roller kupić? Czy rozmiar ma znaczenie?

Ma znaczenie. Zarówno długość, jak i jego średnica.

 

DŁUGOŚĆ

 Długość rollera musisz dostosować również do swoich rozmiarów, oraz części ciała, którą chcesz rolować. Przypuśćmy, że z pewnych względów chcesz rolować głównie łydkę. Jesteś osobą niską i drobną. Wtedy wystarczy Ci nawet roller, który ma poniżej 33cm.

Spójrz poniżej, jak rozmiar rollera wpływa nie tylko na jego zastosowanie:

  • 90 cm – tak duże rollery są bardzo uniwersalne. Wykorzystywane nie tylko do rolowania, ale również do różnych ćwiczeń całego ciała np. podczas pilatesu i jogi. Są dobre dla osób początkujących, ponieważ są bardziej stabilne podczas masażu np. mięśnia czworogłowego, niż krótsze rollery. Możesz nim masować równocześnie obydwie nogi :). Dobrze się nadają do rolowania pleców, ponieważ są na tyle duże , że je całe obejmą, nawet jeżeli jesteś szerszą osobą.
  • 60 cm –przeznaczone do mniejszych partii mięśniowych: bicepsy, tricepsy, łydki. Wyrolujesz nimi również plecy. Będą użyteczne podczas zajęci jogi czy pilatesu.
  • Poniżej 30 cm –przeznaczone dla mniejszych partii ciała. Można wymasować nimi również szyję, czy stopy. Taki roller z łatwością weźmiesz ze sobą na zajęcia fitness. Będzie odpowiedni jeżeli masz niewiele miejsca na podłodze, na której zamierzasz się rolować :).

ŚREDNICA:

Większość rollerów ma około 15 cm średnicy. Ta wielkość będzie dobra dla osób początkujących, gdyż wtedy automasaż nie będzie tak dogłębny i intensywny, jak z rollerem o średnicy ok. 7 cm. Rollerem o większej średnicy jest łatwiej się masować i kontrolować rolowanie, niż cieńszym wałkiem.

  • 10-12 cm – łatwiej jest kontrolować automasaż
  • 6-8 cm – taka średnica zapewnia głębsze masowanie

 

Roller, duo Ball, a może piłka do masażu?

Odpowiadając sobie na pytanie: jaki roller, musisz jeszcze zastanowić się, czy to aby na pewno wałek będzie dla Ciebie najbardziej odpowiednim rozwiązaniem. Jeżeli głównie chcesz się skupiać na automasażu mięśni przykręgosłupowych, wtedy najlepszą opcją jest tzw: duo ball – dwie piłeczki lacrosse połączone ze sobą. Będą lepiej rozmasowywać te mięśnie i bardziej równomiernie. Nie będą przy tym wywierać nacisku na sam kręgosłup (konkretnie na wyrostki kolczyste), co jest niezmiernie ważne.

Duo ball

 

Wybierasz roller, lub też duo ball, albo to i to. Czy warto coś do tego zestawu jeszcze dokupić?

 

Piłka do masażu świetnie masuje szyje, kark, stopy, czy też łydki. Mała piłka, a dzięki niej możesz w pełni się rozluźnić i odprężyć. Również dogłębniej trafi w punkty spustowe, tam gdzie zwykły roller nie ma dostępu. Będzie świetnym uzupełnieniem zestawu do automasażu.

 

Piłki do masażu powięzi w 32m2Treningu

 

Podsumowując. Uważam, że najlepiej jest już na samym początku sprawić sobie mały zestaw składający się z rollera, duo ball i piłeczki do masażu powięzi. Wtedy z powodzeniem wymasujesz całe ciało i rozluźnisz się na maksa!

 

Jak skomponować odpowiedni dla siebie zestaw do masażu?

Bardzo prosto. W 3 krokach:

  1. Napisz e-mail’a na sklep@32m2treningu.pl,
  2. Zostaw swój numer telefonu. Możesz również wpisać preferowane godziny, w których chcesz odbyć 5-cio minutową rozmowę.
  3. Oddzwonimy do Ciebie i wspólnie wybierzemy odpowiedni zestaw :)
  4. Jeżeli nie chcesz zostawiać swojego nr telefonu, lub też wolisz porozumiewać się e-mailowo, to odpiszemy Ci najszybciej, jak to możliwe –na pewno w przeciągu 24h!

 

Powodzenia! Wybieraj rollery i roluj się z głową :)